CALDEREROS

Mam serdecznie dość komputera, nic tylko poprawiam eseje… Ale w zeszłą sobotę było i ciekawie, i kolorowo, i egzotycznie  więc polecam wygooglanie stosownych zdjęć. Odbywa się to to co roku na tydzień przed karnawałem. Biorąc pod uwagę, że Cyganie są (nie tylko tutaj) uważani za złodziei (głównie rowerów) wyłudzających od państwa “socjal” – tradycja ciekawa. Zwłaszcza w wykonaniu miejscowych, dla których każde święto wydaje się być pretekstem do przebierania się, walenia w coś, co robi dużo hałasu, i korowodowego hamowania ruchu ulicznego, dla którego bynajmniej nie przewiduje się objazdów. Więc nie zdziwcie się, jeśli tu kiedyś zajedziecie, a drogę zastąpi wam pan przebrany za misia (Caldereros), kucharza (Dzień SanSe), górala (Św. Tomasza) czy pirata (Semana Grande).

Advertisements

Tags:

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: