10 odkryc muzycznych

Dzieki Spotify odgrzebuje i wygrzebuje. Oto probka – mainstreamowa, ale jak ktos bedzie zainteresowany, to wrzuce tez z muzyki klasycznej.

1. Jack Nicholson zawsze gra tak samo, ale w “Inflitracji” ma fajne wejscie. Bardziej jednak warto obejrzec oryginal, czyli chinskie “Infernal Affairs”:

2. EITB irratia rules:

3. Bardzo sie ciesze, ze dorastalam w czasach wyciagnietych swetrow i wielkich buciorow – mam nawet grupowe zdjecie moich kolezanek na przerwie, bo mama nie wierzyla, ze wszystkie tak mamy. Dawno temu, kiedy panie mogly byc lyse i wyluzowane.

4. Kto by pomyslam, ze spodoba mi sie cos Alice Coopera:

5. Swietne disco a la 80s i jak ona sie rusza:

6. Zazwyczaj mnie denerwuja te wszystkie ChillOutZety (przerabianie “Zombie” Cranberries na bossanove kojarzy mi sie z wypocinami w stylu “Obywatelki Malgorzaty”), ale to jest akurat lepsze od oryginalu:

7. I to tez. Duzo lepsze. Anggun, New York Herald Tribune i zona lotnika 🙂

8. Jak po tym nie bedziecie mieli dosc, to jest jeszcze “Toys” Bee Geesow i single Dona Johnsona

9. Gdyby Moroder zmiksowal, to bym sie chetnie wybrala do Areny 😉

10. Mirinda, kasaty i Pijanowski:

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: