Archive for January, 2014

WYROBIENI

January 28, 2014

Napisalam kilka dni temu na FB, ze odkrylam Foch i mi sie nie podoba, i co sie okazuje? Dwa dni temu zrobila to samo pewna bloggerka i nie dosc, ze doczekala sie artukulu o swoim wpisie na krytykowanym przez siebie portalu, to jeszcze, jak to w internecie bywa, wyzywaja ja w komentarzach. Lada dzien zrobia o niej gifa 馃槈

Poniewaz i ja chcialabym zostac memem, oto moja prywatna, miejscami bardzo podobna lista:

1. NAZWA – Rownie przykra, co w przypadku “Wysokich obcasow” (Choc musze przyznac, ze przed przeczytaniem owego skandalicznego wpisu, jakos nie zwrocilam na nia uwagi – moze dlatego, ze od czasu wystepu w Bydgoszczy wiem, kim byl Foch, i skojarzenia mi sie przestawily)

2. JEZYK – Bloggerka pisze, ze akceptowalny prywatnie, ale mi nawet prywatnie pewne slowa nie przechodza ani przez usta, ani przez klawiature. (Nie oznacza to jednak, ze moj wlasny blog pisany jest perfekcyjna polszczyzna. Moja wlasna mama nieraz zalamuje nade mna rece, bo mam problemy z “umiem” i “potrafie” itp. i w ogole mam do jezyka podejcie cyniczne, jak na kogos po “emeju z hela” przystalo).

3. STOSUNEK DO PIENIEDZY – Nie we wszystkich artykulach rzecz jasna, acz swietnie zilustrowany przez wpis o niesztampowych wakacjach z dziecmi, w ktorym to polecano wywiezc pociechy do Wietnamu, USA i na Karaiby.

4. STOSUNEK DO FEMINIZMU – Jest to jednak portal kobiet “normalnych”, czyli takich, ktore nie rozumieja, dlaczego ktos moze miec problem z makijazem czy goleniem sie i unosi wysoko brwi widzac tytul: “Nie mam dzieci i jestem szczesliwa”.

5. TEMATYKA – Masowa np. komentowanie memow.

Droga bloggerko, na szczescie nie musimy zakladac portalu wyrobione.pl. Raz, ze idea portalu tylko dla kobiet, powinna odrzucic wszystkie wyrobione. Dwa, ze wyrobionym skromnosc nie pozwala sie przyznac, ze moze ewentualnie sa wyrobione. Trzy, ze wystarczy czytac ponizsze strony:

http://www.dwutygodnik.com/

http://www.polskieradio.pl/8,Dwojka

http://sporothrix.wordpress.com/

https://pl-pl.facebook.com/pages/FURIA-nieregularnik-lesbijsko-feministyczny/217295787725

http://www.krytykapolityczna.pl/

http://www.czaskultury.pl/

http://www.arte.tv/fr

http://www.naukawpolsce.pap.pl/

A irytowac sie lepiej kvellerem 馃槈

Advertisements

CUKINIA

January 25, 2014

Postanowilam ugotowac cos z miejscowej ksiazki kucharskiej, co by Baskom nie wydalo sie zbyt dziwne, ale taki juz moj los, ze za Chiny nie potrafie trzymac sie przepisu. Na swoje usprawiedliwienie podam, ze wsrod skladnikow widnialy marchew i por, ale w dalszej czesci przepisu juz nie figurowaly. Poprosilam nawet Eider o pomoc, bo a nuz, zamiast napisac wprost “marchewke pokroj w paseczki” czy cos, uzyli, czy ja wiem, specjalnego hiszpanskiego slowa na wloszczyzne, ale i natywna nie rozwiklala tej zagadki. A ja mialam pretekst, zeby, po swojemu, zaszalec.

Na lebka pol duzej cukinii. Kazda cukinia pokrojona na cztery lodeczki. Wydrazamy pestki. Cukinie gotujemy na parze do miekkosci, ktora nam odpowiada.

Opakowanie obranych krewetek chwilke gotujemy, a potem smazymy z dwiema drobnusko pokrojonymi slodkimi cebulami, dodajac curry, soli i pieprzu. Pod koniec smazenie zamieniamy na duszenie.

Po duzej marchewce na lebka gotujemy do “miksowalnej” miekkosci z curry i pieprzem, odcedzamy, dodajemy oliwy z oliwek, miksujemy. Przepyszne, ale moze to te wysokiej jakosci miejscowe marchewki. (W Kraju B mieso i nabial sa rewelacyjnej jakosci, moze to dlatego, ze ta cala rogacizna zdaje sie luzem lazic. Wiec moze marchewki tez lepsze. Za to mandarynki duzo gorsze, Ru potwierdza. No ale mandarynki nie sa z Kraju B)

Cukinie napelniamy cebula, cebule przykrywamy marchewka. Ozdabiamy talerz czyms ciemnozielonym (np. roszponka).

Z innych zastosowan cukinii – pyszna jest jajecznica z cukinia i pomidorem 馃檪

DRUMS

January 20, 2014

Oto m贸j pierwszy post pisany na tablecie, kt贸ry ha艂asuje niczym maszyna do pisania i podpowiada mi s艂owa, kt贸re czerpie najwyra藕niej z moich adres贸w mailowych, bo widz臋 i Dorci臋, i Peek. W艂a艣nie nauczy艂am si臋 wprowadza膰 polskie znaki i g艂upio mi, 偶e mam first world problems. Marzy mi si臋 powr贸t do korzeni: zaprawy, listy, robienie na drutach. Mo偶e kto艣 mi na urodziny przy艣le stosowne podr臋czniki? Wideoblogi poradnikowe mnie irracjonalnie odrzucaj膮.

W pi膮tek zamiast cieszy膰 si臋 ostatnim w tym miesi膮cu s艂onecznym dniem, w ramach bezsensownego podlizywania si臋 szefostwu wybra艂am si臋 do piwnicy na pogadank臋 o nauczaniu wymowy. Ju偶 na samym pocz膮tku pani u偶y艂a niew艂a艣ciwego symbolu fonetycznego, wyci膮ga艂a od nas oczywisto艣ci (co to jest asymilacja, jakie problemy z wymow膮 maj膮 nasi uczniowie), nie oferuj膮c 偶adnych konkretnych rozwi膮za艅, a bardzo og贸lne i proste 膰wiczenia (“s艂uchajcie piosenek”) 聽serwowa艂a w takim tempie, 偶e nie mieli艣my zielonego poj臋cia, co powtarza膰 ani jakie by艂o rozwi膮zanie zagadki. Na okras臋 problemy techniczne. Nikt jej na nic nie zwr贸ci艂 uwagi. Wysz艂am tak zdegustowana, 偶e nie zagada艂am na przerwie nikogo z 70 znanych mi os贸b.

Pociesza艂am si臋, jak mog艂am ca艂y weekend – by艂o mi g艂upio, 偶e taka ze mnie socjopatka. 聽W艂膮czy艂am sobie np. dw贸jk臋 (polskie radio), a tam Kings of Convenience. Objada艂am si臋 czekoladowym biszkoptem Rubena. W sobot臋 zjad艂am chipirona z cebulk膮 i moje pierwsze “migas” (okruchy chleba, te moje w wersji z grzybami i jajkiem w koszulce), a wczoraj wypi艂am swoje pierwsze Leffe w Art Cafe, gdzie puszczaj膮 Motown i maj膮 edwardia艅sk膮 tapet臋. W barze Chopper wpadli艣my na przyjaciela – zaleta mieszkania w ma艂ym mie艣cie. Dzi艣 wprawdzie dzie艅 wk***cego b臋bnienia (znany jako SanSe Day), ale na szcz臋艣cie nie mieszkam w centrum.

Pozrz臋dzi艂abym sobie ch臋tnie, jak to np. za du偶o jem, ale lepiej dzia艂a膰 i skupia膰 si臋 na pozytywach. Obiecuj臋 wyci膮gn膮膰 od kolegi zdj臋cia z zesz艂oniedzielnej wyprawy do plener贸w a la Hobbit.