EKORREN MED DEN VACKRA SVANSEN

Leje, ale cieplo. Drugi Domownik wlasnie zabral sie do przygotowywania canelloni z porami, a Trzeci i Czwarta przyszli mu kibicowac z domu rodzicow (dwie klatki obok), gdzie zmuszeni sa nocowac po tym, jak Miau po raz kolejny obsikal im lozko. Wina jest ponoc nasza, bo “zamknelismy sie w kuchni”, sadze jednak, ze skoro kot na co dzien uwielbia sie do kuchni dobijac stajac na tylnich lapkach i halasujac, ulzyl sobie w miekkiej poscieli z wlasnej nieprzymuszonej woli. Ktos tam sie lepiej zna na czworonogach? Musze przyznac, ze przyjmuje takie wiadomosci nie bez wstydliwej satysfakcji – macie za swoje trzymanie brudnych ubran w pralce i suchych talerzy na suszarce do naczyn.

Aha, spiesze doniesc, ze wpadlam na pomysl, jak polaczyc rozne swoje, nazwijmy to, pasje: od nauki jezykow obcych poczynajac, poprzez design, az po promowanie rzeczy ekologicznych i estetycznych. Teraz musze pogrzebac w internecie, zeby dowiedziec sie, czy ma to wszystko rece i nogi, ale jako ze nie dysponuje silna wola, byc moze cala koncepcja przegra w starciu z bezsensownym snuciem sie po internecie. No, nie calkiem takim bezsensownym – chce np. (ramach trzeciego modulu moodlowskiego kursu Classroom ICT) zalozyc bloga dla moich nastolatkow, zachecajac ich do stosowania quizletu, wishingwalla, korpusow itp. Musze tez zorganizowac swoj pobyt konferencyjny w Madrycie w taki sposob, zeby nie obrazic kolezanki z pracy, ktora sie tam ze mna (przypadkowo) wybiera – nie mam bowiem ochoty ani na rezerwacje last minute, ani na balowanie w centrum, ani na eksperymentowanie z noclegiem. Jest to osoba przemila, ale odrobinke nawiedzona – napisalam jej dzis, ze zamierzam w ten weekend milczec (bo boli mnie krtan, o czym dobrze wie), na co odpisala mi, ze to cudowne zajrzec wglab siebie i popracowac nad swoja duchowoscia. Coz, kazdy ma swoje skojarzenia 🙂

Ale do rzeczy – chcialam dzis napisac o dwoch ciekawych postaciach z showbiznesu, Mayim Bialik i Leslie Feist.

Mayim byla ostatnio moja najwieksza idolka. Kobita:

1. Mimo ze urodzila sie w LA i w nastolectwie grala w popularnym serialu, nie tylko nie brala przy okazji uzywek, ale w wieku lat osiemnastu grzecznie poszla na studia i zrobila doktorat z neuro-costam

2. Jest weganka

3. Promuje karmienie piersia, spanie z dziecmi, nie krzyczenie na dzieci, nie pozwalanie dzieciom na ogladanie telewizji – ale w wywazony sposob, bez wymadrzania sie i narzucania swojej wizji swiata

4. Bardzo kulturalnie sie rozwiodla

5. Nie pokazuje publicznie pach, ud itp. zakamarkow (ba, nawet po plazy paraduje w piance do surfingu), co takze pozwala jej sie nie golic (i nikt jej nie podskoczy, bo na swoje wytlumaczenie ma to, ze jest wierzaca zydowka). W dodatku ubiera sie tak “fatalnie”, ze az zrobiono z niej ofiare programu “What not to wear” (gdybyscie nie wiedzieli, ubierac nalezy sie tak jak pani prezenterka, czyli 10cm szpilki plus 10cm kolczyki):

Nie bylabym jednak soba, gdybym sie jej nie czepiala (Mayim, nie prezenterki – prezenterka  nie jest godna mojej uwagi):

1. Doktorat sie kurzy, bo Mayim znowu gra w serialu i  to “dziwadlo”, czyli prawie ze siebie sama (rozumiem, dzieki temu ma wiecej czasu dla dzieci, a serial jest hitem)

2. Weganizm a la LA to weganskie sklepy ze slodyczami i weganskie sklepy wysylkowe z weganskimi niebieskimi mini-hamburgerami w ksztalcie menory grajacymi melodyjki klezmerskie (przesadzam, ale prawie ze)

3. Pierwszymi programami, ktore pozwolila zobaczyc starszemu synowi w telewizorze to domowy porod (jak dla mnie troche za mocne, jak na pierwsze zetkniecie z tak poteznym medium) i relacje z olimpiady (nie cierpie profesjonelnego sportu)

i wreszcie (i tym mi “podpadla”)

4-5. Po rozwodzie chyba postanowila sobie cos udowodnic, bo zaczela chadzac i stroic sie na hollywoodzkie gale, rozpisywac o kilkutygodniowych przygotowaniach na Emmy-sremy i akceptowac zaproszenia do sesji zdjeciowych, na ktorych lezy omdlala na sofach,  prawie siebie nie przypominajac z powodu kilogramu fotoshopu. Wiem, ze to CBS  (=pracodawca) ja wywiozlo na dwa (dwa!) dni do Paryza, gdzie mogla do woli wpedzac przecietne czytelniczki w kompleksy jakze praktycznymi kreacjami od Diora Vintage na tle wnetrz hotelu-palacu, ale swoich felietonow na kvellerze chyba nie musi ilustrowac wlasna podobizna z puklami wymagajacymi dwugodzinnych przygotowan. Zbladzilas, siostro!

Ale ze mnie wrednizna.

Leslie Feist zalatwiam linkami. Wlasnie odkrylam ten ponizszy i urzekl mnie cytat o rowerze:

http://www.spin.com/articles/bed-feist/

A tu troche muzyki:

Cover Bee Geesow, bardzo francuski od strony wizualnej

Wlasna tworczosc, choc dalabym glowe, ze to Marvin Gaye

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: