CATCHING UP

Przed feriami postanowilam spotkac sie po kolei ze wszystkimi swoimi przyjaciolkami (Szwedka Thereze, Wloszka Cristina, Angielka Carmen i Niemka Lisa), by byc moze nie zobaczymy sie az do polowy maja. Oto, jakie fajne miejsca odkrylysmy/reaktywowalysmy przy okazji w naszym miescie:

 

1. http://www.happycow.net/reviews/green-break-vegan-take-away-san-sebastian-43886

Wiedzialam, ze na ulicy Narrika jest cos nowego weganskiego, ale nie wiedzialam gdzie – na szczescie nazwa lokalu mowi sama za siebie. To jedno z nielicznych miejsc wSanSe, gdzie mozna skosztowac sok pomidorowy :p Do tego owsiany hamburger wielkosci mojej glowy z ogorkami kiszonymi (kolejny rarytas), pieczarkami, salata, pomidorem i boginii wie, czym jeszcze. Czekalysmy na niego wprawdzie godzine, ale czas umilalo nam nastawione w tle:

 

2. http://www.kissfm.es/player/kissplayer/index.php

Miejscowe stacje puszczaja zazwyczaj albo rock albo “piosenki, ktore znam wylacznie z przymierzalni w Pimkie”, a tu, niespodzianka: “Hungry eyes” z “Dirty dancing”, a zaraz potem “Joyride” Roxette. Czyzby playlist “Asia ma 11 lat?”. Zdradzilam Thereze, ze moi rodzice sa nadal w posiadaniu tasmy VHS z moich 12tych imienin, na ktorym gromadka dziewczyn w paziach i legginsach tanczy do “Joyride” wlasnie i do “Losing my religion” R.E.M. Oczywiscie kilka minut pozniej w radio puscili to drugie. Zabawne. Hiciory z mojego pozniego dziecinstwa przeplataja nowszymi, ale rownie przeze mnie lubianymi sofciakami w rodzaju “Big Girls Don´t Cry”. Idealna muzyka do windy.

 

3. http://www.youtube.com/watch?v=3pcEQ-e08Lw

Altxerri to klub jazzowy i znana galeria sztuki wspolczesnej polozone przy samym Boulevard. Piwo, owszem, za cztery euro, ale za to Leffe, a do tego niesamowita muzyka na zywo. Na koncercie z linku bylam z Gabriela.

 

4. http://tedone.eu/

Jedno z nielicznych, jesli nie jedyne miejsce w Donosti, gdzie mozna posluchac Bregovica i dostac miske kaszy (i to z grzybami i ajvarem). Tylko te 7 euro za miske kaszy troche boli. Jesli ktos chce mi wyslac na pocieszenie sloik ajvaru albo kilka torebek sody oczyszczonej (albo wie, gdzie to cholerstwo tu mozna dostac), nie krepujcie sie!

 

5. http://www.bculinary.com/es/home

Wymarzone studia (czekam na sponsora) i bardzo przyzwoita architektura. Uczylam tam w zeszlym roku, ale studenci woleli chodzic na warsztaty o winie niz do mnie.

 

6. http://www.youtube.com/watch?v=md_0MCspPwI

W pobliskim Muzeum Nauki (takim dla dzieci) mozna sobie za darmo obejrzec miniatury zabytkow z regionu, a potem pobuszowac po wielkim parku z amfiteatrem i mostem nad wawozem.

 

7. http://www.youtube.com/watch?v=G86xQuxiYz4

A wszystko to w dzielnicy Miramon, czyli parku technologicznym, ktory przypomina mi Bielefeld, polozonym na wzgorzach nad miastem. Sliczne widoki i fajna architektura.

 

Dzisiaj sloneczniej, wiec zamierzam do Miramonu wrocic, ale najpierw kawa w Koh Tao.

Advertisements

Tags: , , , ,

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: